Eveline, Lovers Ultra Shine Lipgloss (Błyszczyk do ust)

Dzisiaj mam dla Was ostatni post ze współpracy z Eveline. Jest to błyszczyk Eveline, Lovers Ultra Shine Lipgloss czyli błyszczyk do ust w odcieniu 618 czyli ładna i delikatna brzoskwinia :)

 Seria delikatnych błyszczyków o kremowej konsystencji w sześciu urzekających kolorach, które uwodzą apetycznym owocowym zapachem.
Błyszczyk nadaje intensywny połysk zapewniając efekt delikatnie zwilżonych ust. Dodatkowa zawartość maleńkich błyszczących drobinek, fantastycznie odbija światło powiększając optycznie usta.
Formuła wzbogacona o olejek arganowy doskonale dba
o delikatną skórę ust. Doskonale je pielęgnuje sprawiając, że stają się niesamowicie wygładzone i jedwabiście miękkie.
Błyszczyk ma wygodny aplikator w postaci długiej, płaskiej pałeczki, dzięki czemu produkt precyzyjnie nakłada się na usta.
Działanie:
- rozświetla nadając ustom soczysty ,
- urzeka delikatnymi kolorami,
- kremowa konsystencja zapobiega wysychaniu ust,
- intensywnie regeneruje i wygładza,
- głęboko nawilża i odżywia,
- chroni przed działaniem wolnych rodników.


Moja opinia:
Opakowanie błyszczyku bardzo mi się podoba . Dzięki przeźroczystemu pojemniczkowi widzimy ile produktu pozostało. Czarne i złote elementy nadają elegancji produktowi. Aplikator w tym błyszczyku jest w kształcie podłużnej i płaskiej pałeczki. Dobrze rozprowadza błyszczyk i nabiera dużą ilość błyszczyku. Do pokrycia całych ust wystarczy mi jedno zanurzenie aplikatora w buteleczce. Zapach błyszczyku również mi się bardzo podoba. Jest ładny i delikatny. Wydaje mi się, że błyszczyk pachnie brzoskwinią i aż chce się go zjeść. Produkt posiada gęstą konsystencję i lekko klejącą co nie każdemu przypadnie do gustu (mi to się podoba). 
Na ustach błyszczyk wygląda bardzo delikatnie i naturalnie. Nadaje połtransparentny kolor i fajny błysk.Nie posiada w sobie drobinek, no chyba, że mikroskopijne, które są tak delikatne, że ich wcale nie widać, ale za to bardzo dobrze odbijają światło. Może nie odżywia ust ale przyjemnie wygładza. Trwałość produktu też nie powala, ale zapach i wygładzenie ust zostaje na dłużej ;)

A tutaj zdjęcie:
po lewej usta bez niczego a po prawej z błyszczykiem Eveline, Lovers Ultra Shine Lipgloss :)
Jak Wam się podoba? Mi bardzo :)

Fakt, że dostałam produkt w ramach recenzji nie wpłynął na jej rzetelność.

6 komentarzy:

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...