W dzisiejszej notce chciałabym Wam pokazać produkty, które udało mi się skończyć w listopadzie i grudniu. Zapraszam do czytania :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą farba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą farba. Pokaż wszystkie posty
Denko Listopada i Grudnia :)
Cześć dziewczyny :)
Etykiety:
212,
213,
Amande,
balsam,
Cien,
denko,
do rąk,
farba,
joanna,
krem,
mrs. potter's,
Odbudowa i Nawilżanie,
olejek,
Olejek Rycynowy,
pod oczy,
pod prysznic,
ziaja,
żel
Palette ICC C10 + Podcięcie
Hej :)
Dzisiaj pokażę Wam efekty po farbowaniu włosów Farbą Palette C10
Dzisiaj pokażę Wam efekty po farbowaniu włosów Farbą Palette C10
I od razu mówię, że włosy się nie zniszczyły a podcięłam je dlatego, że już się przesuszały.
Dzisiaj mają BAD HAIR DAY i są okropne i spuszone :/
A jak wyglądają włosy po farbowaniu ?
Etykiety:
C10,
farba,
farbowanie,
Intensiv Color Cream,
palette
Podsumowanie miesiąca kwiecień
Witam Was w ostatni dzień długiego weekendu :))
Mam nadzieję, że Wasz weekend był bardziej udany niż mój i że ogniska, grille itp. się udały ;)
Dzisiaj chciałam Wam zaprezentować podsumowanie miesiąca (nie chciałam tego robić wcześniej bo od razu pokaże Wam jak wyszło mi malowanie włosków) .
Zacznę od kosmetyków, które używałam.
Szampony:
Joanna, Rzepa
Nivea, Intense Repair
Mrs. Potters, Aloes i Jedwab
Maska:
Joanna, Naturia, Miód i Cytryna
Odżywka:
Mrs. Potters. Balsam do włosów suchych i zniszczonych Aloes i Jedwab
Ziaja, Intensywny Kolor
Wcierka:
Skończyłam Wodę brzozową i zaczęłam wcierkę DIY Kawową
Na końce:
NaturaSilk, Błyskawiczna odżywka do włosów blond
Olejowanie:
Olejek łopianowy ze skrzypem polnym
Dodatkowo ograniczyć puszenie przed wyjściem z domu używałam żel prostujący Styling Effect, Joanna.
Prawie zawsze stosowałam metodę OMO mycia włosów. Maskę nakładałam min. 1x w tygodniu a odżwykę b/s i d/s zawsze po myciu. Końce zabezpieczam silikonową odżywką. Regularnie stosuję wcierkę (czyli po każdym myciu). Na noc włosy związywałam i starałam się ich nie szarpać i nie czesać mokrych.
A teraz moje włosy.
Przedstawię Wam wiele zdjęć bo na prawdę nie wiem, które przedstawiają mój prawdziwy kolor po farbowaniu włosów szlachetną perłą z Joanny (ale czuję że to nie było ostatnie opakowanie tej farby) bo włoski nie są zniszczone i zostały umyte dwukrotnie fioletowym szamponem. Odrost niestety cieplejszy niż długość włosów a ta część włosów na które pod koniec farbowania nałożyłam farbę niestety ciemniejsza, ale z biegiem czasu mam nadzieje wyrównam kolor ;)
Mam nadzieję, że Wasz weekend był bardziej udany niż mój i że ogniska, grille itp. się udały ;)
Dzisiaj chciałam Wam zaprezentować podsumowanie miesiąca (nie chciałam tego robić wcześniej bo od razu pokaże Wam jak wyszło mi malowanie włosków) .
Zacznę od kosmetyków, które używałam.
Szampony:
Joanna, Rzepa
Nivea, Intense Repair
Mrs. Potters, Aloes i Jedwab
Maska:
Joanna, Naturia, Miód i Cytryna
Odżywka:
Mrs. Potters. Balsam do włosów suchych i zniszczonych Aloes i Jedwab
Ziaja, Intensywny Kolor
Wcierka:
Skończyłam Wodę brzozową i zaczęłam wcierkę DIY Kawową
Na końce:
NaturaSilk, Błyskawiczna odżywka do włosów blond
Olejowanie:
Olejek łopianowy ze skrzypem polnym
Dodatkowo ograniczyć puszenie przed wyjściem z domu używałam żel prostujący Styling Effect, Joanna.
Prawie zawsze stosowałam metodę OMO mycia włosów. Maskę nakładałam min. 1x w tygodniu a odżwykę b/s i d/s zawsze po myciu. Końce zabezpieczam silikonową odżywką. Regularnie stosuję wcierkę (czyli po każdym myciu). Na noc włosy związywałam i starałam się ich nie szarpać i nie czesać mokrych.
A teraz moje włosy.
Przedstawię Wam wiele zdjęć bo na prawdę nie wiem, które przedstawiają mój prawdziwy kolor po farbowaniu włosów szlachetną perłą z Joanny (ale czuję że to nie było ostatnie opakowanie tej farby) bo włoski nie są zniszczone i zostały umyte dwukrotnie fioletowym szamponem. Odrost niestety cieplejszy niż długość włosów a ta część włosów na które pod koniec farbowania nałożyłam farbę niestety ciemniejsza, ale z biegiem czasu mam nadzieje wyrównam kolor ;)
Etykiety:
farba,
farbowanie,
joanna,
podsumowanie miesiąca,
szlachetna perla
Efekty po farbowaniu Palette A10
Hej.
Jak mogłyście przeczytać kilka dni temu na moim blogu moje włoski nabrały żółtego odcienia. Wczoraj starałam się je zniwelować farba palette A10 i może troszkę chłodniej jest ale jutro idę albo po gencjanę albo po srebrną płukankę z Joanny (jeszcze nie wiem na co się zdecyduję, może wy mi doradźcie). Ale jednak to jeszcze nie to niestety. Mam nadzieję że jutro nabyta płukanka pomoże ;))
A teraz zdjęcia:
| przed farbowaniem |
A wy na takie rudości używałybyście srebrnej płukanki czy gencjany????
Subskrybuj:
Posty (Atom)