Dzisiaj krótko bo o denku. Oto co skończyłam w tym miesiącu:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olej rycynowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olej rycynowy. Pokaż wszystkie posty
Olejowanie cz. II
A teraz troszkę dłuższy post bo odkryłam ciekawy sposób na olejowanie włosów i strasznie polubiłam olejek rycynowy :)
Oto odkryty sposób: związuję włosy w kucyk i wylewam na rękę odrobinę olejku. Rozcieram rycynę w dłoniach i nakładam warstwami na włosy aż będą całkowicie pokryte olejkiem. Trzymam to na włosach minimum godzinę chociaż zdarzało się że chodziłam z "przetłuszczonym" kucykiem cały dzień. Nie lubię nakładać tego na całe włosy bo później ciężko mi go zmyć nawet szamponem z SLS. Staram się używać tego przynajmniej 1 raz w tygodniu. Zrezygnowałam za to z dolewania olejku do maski bo nie dam rady tego zmyć z włosów a ten sposób nie utrudnia mi ich mycia.
Oto odkryty sposób: związuję włosy w kucyk i wylewam na rękę odrobinę olejku. Rozcieram rycynę w dłoniach i nakładam warstwami na włosy aż będą całkowicie pokryte olejkiem. Trzymam to na włosach minimum godzinę chociaż zdarzało się że chodziłam z "przetłuszczonym" kucykiem cały dzień. Nie lubię nakładać tego na całe włosy bo później ciężko mi go zmyć nawet szamponem z SLS. Staram się używać tego przynajmniej 1 raz w tygodniu. Zrezygnowałam za to z dolewania olejku do maski bo nie dam rady tego zmyć z włosów a ten sposób nie utrudnia mi ich mycia.
Etykiety:
olej rycynowy,
olejowanie,
regeneracja,
włosy
Olejowanie :)
Heej.
Dziś opiszę co robię moim włosom by odżyły poz zniszczeniu.
Tutaj opisałam jak pielęgnuje włosy każdego dnia ale teraz się rozkręcam i staram się jeszcze bardziej i jeszcze mocniej o nie dbać.
Od jakiegoś czasu nakładam maski, staram się je raz na jakiś czas olejować (1-2 razy w tygodniu). Najczęściej do olejowania używam olejku rycynowego (teraz chcę wypróbować coś nowego) który wcieram w skórę głowy i odrobinę nakładam na całą długość włosów. Najlepiej olejek pozostawić na noc i rano zmyć ale ja niestety nie mam tyle czasu (bo wiadomo szkoła :/) więc ja zostawiam na minimum godzinkę i zmywam. Olejek zmywa się mocniejszym szamponem oczyszczającym którego nakładam dwukrotnie. Efekty widać po kilku lub kilkunastu regularnych użyciach na które naprawdę warto poczekać bo różnica jest i to duża a co najważniejsze olejowanie wzmacnia włosy i mniej ich wypada.
Zamiast olejku rycynowego można użyć: olejku jojoba, ojejku arganowego, oliwy z oliwek lub olejku z kiełków pszenicy.
Przyciemniania po olejku rycynowym nie zauważyłam.
Po umyciu włosy mogą być przetłuszczone ale tylko wtedy gdy źle zmyjemy olejek.
Dziś opiszę co robię moim włosom by odżyły poz zniszczeniu.
Tutaj opisałam jak pielęgnuje włosy każdego dnia ale teraz się rozkręcam i staram się jeszcze bardziej i jeszcze mocniej o nie dbać.
Od jakiegoś czasu nakładam maski, staram się je raz na jakiś czas olejować (1-2 razy w tygodniu). Najczęściej do olejowania używam olejku rycynowego (teraz chcę wypróbować coś nowego) który wcieram w skórę głowy i odrobinę nakładam na całą długość włosów. Najlepiej olejek pozostawić na noc i rano zmyć ale ja niestety nie mam tyle czasu (bo wiadomo szkoła :/) więc ja zostawiam na minimum godzinkę i zmywam. Olejek zmywa się mocniejszym szamponem oczyszczającym którego nakładam dwukrotnie. Efekty widać po kilku lub kilkunastu regularnych użyciach na które naprawdę warto poczekać bo różnica jest i to duża a co najważniejsze olejowanie wzmacnia włosy i mniej ich wypada.
Zamiast olejku rycynowego można użyć: olejku jojoba, ojejku arganowego, oliwy z oliwek lub olejku z kiełków pszenicy.
Przyciemniania po olejku rycynowym nie zauważyłam.
Po umyciu włosy mogą być przetłuszczone ale tylko wtedy gdy źle zmyjemy olejek.
Etykiety:
olej rycynowy,
olejek,
olejowanie
Subskrybuj:
Posty (Atom)
