Witajcie Kochani!
Moja przygoda i miłość z pędzlami Hakuro zaczęła się w listopadzie 2014, gdy kupiłam H50s i H77.
Niedawno rodzinka Hakuro powiększyła się o kolejne 5 pędzli. Obecnie w swojej "kolekcji" mam 7, z czego 3 są do twarzy i 4 do oczu.
W dzisiejszym poście chciałabym się z Wami podzielić moją opinią na temat pędzli z tej firmy.
Ogólnie o pędzlach Hakuro mogę powiedzieć, że są dobrze zrobione, czyli są lekkie, skuwki się nie rozklejają po umyciu, włosie nie wypada, jest miękkie i nie kłuje. Pędzle łatwo się domywa i nie tracą swojego kształtu.
HAKURO H21
Hakuro H21 to pędzel skośnie ścięty z białego włosia. Idealnie nadaje się do pudrowania twarzy. Jednak jeśli chodzi o konturowanie oraz nakładanie różu i rozświetlacza to idealnie spisze się dla większych twarzy, bo jest za gęsty i za gruby do konturowania drobnych twarzy.
HAKURO H13
Hakuro H13 to pędzel, który nadaje się do pudrowania okolicy pod oczami oraz do konturowania. Jego unikalny kształt umożliwia lekkie wykonturowania jak i te mocno zarysowane. Dodatkowo może posłużyć nam do nałożenia różu i rozświetlacza.Pędzel ten ma kształt "jajeczka" z czarnego włosia, które nie puszcza koloru (nie mam pojęcia czy jest farbowane).
HAKURO H50s
Hakuro H50s to mój pierwszy flat top. Doskonale sprawdza się do nakłania płynnego i kremowego podkładu oraz kamuflaży oraz pudrowania twarzy. Pędzel dobrze rozprowadza cienką warstwę podkładu, nie tworzy smug i ładnie wtapia podkład ze skórą. Trzeba pamiętać jedynie, że pędzle tego typu ciężej jest domyć niż pozostałe i dokładnie je myć w środku.
HAKURO H77
Nad Hakuro H77 nie będę się rozwodzić, bo zdążyłam już o nim utworzyć post, który znajdziecie tutaj.
HAKURO H85
Hakuro H85 to skośny pędzel do uzupełniania brwi i rysowania kreski eyelinerem. Idealnie się sprawdza do obu tych czynności, Jest precyzyjny i cieniutki, a dzięki temu z łatwością można narysować również cienka kreskę i naturalnie uzupełnić brwi.
HAKURO H78 i H80
Hakuro H78 i H80 to dwa pędzle typu pencil, które idealnie sprawdzają się do przyciemniania zewnętrznego kącika i malowania dolnej powieki. Dodatkowo nadają się do precyzyjnego zaznaczenia załamania powieki. Całkiem dobrze rozcierają cienieMuszę również zwrócić uwagę na fakt, że pędzelek H78 jest mniejszy i bardziej precyzyjny niż H80.
Co sądzicie o pędzlach Hakuro? Jakie pędzle lubicie? Jakie inne firmy pędzli polecacie?
Do następnego ;)
Uwielbiam H77! Bardzo fajny jest również H79, chociaż tego akurat jest wiele zamienników :)
OdpowiedzUsuńH79 nie mam, ale możliwe, że kiedyś go sobie kupię :D
UsuńJa mam tylko H50s jest okej i swego czasu bardzo go lubiłam, ale odkąd zaczęłam używać gąbeczki do podkładu, już rzadko po niego sięgam.
OdpowiedzUsuńA ja nadal do niego wracam :)
UsuńJa jakoś nie przepadam za tą marką :(
OdpowiedzUsuńA jakie pędzle preferujesz? :)
UsuńLubię pędzle hakuro :)
OdpowiedzUsuńJa również :)
Usuńmam od niedawna h77 i uwielbiam go! kusi mnie baaaardzo h13
OdpowiedzUsuńUwielbiam oba :D
Usuń